Lamele ścienne a styl skandynawski – jak je połączyć?

Aranżacja wnętrz to ciężki orzech do zgryzienia i czasochłonne zadanie. Musisz większą całość rozłożyć na części pierwsze i dopasować je do siebie estetycznie oraz praktycznie. W tym wpisie skupimy się jednak na designie. W końcu z tym właśnie kojarzą się lamele ścienne, prawda? Stanowią “kropkę nad i” w całym projekcie. Zacznijmy jednak od początku, czyli od podstaw. Styl skandynawski nie traci na popularności. Jasne przestrzenie, naturalne materiały, minimalizm i przytulność – to coś, co świetnie sprawdza się w codziennym życiu. Szczególnie, że takie detale wprowadzają przyjemną atmosferę w danym stylu. Klasyczne aranżacje czasem potrzebują jednak nowego akcentu. W tym zakresie, jeśli chcesz dodać aranżacji głębi i struktury, lamele do przedpokoju czy salonu mogą być strzałem w dziesiątkę. Wystarczy, że umieścisz je w odpowiednim miejscu, aby podkreślały luksus danego projektu. Lamele to rozwiązanie, które coraz częściej gości w projektach wnętrz utrzymanych w duchu skandynawskim. Nie tylko dlatego, że wyglądają świetnie, ale też dlatego, że doskonale komponują się z tym, co styl skandynawski lubi najbardziej. O co chodzi? Przede wszystkim mamy na myśli prostotę, nastawienie na funkcjonalność i nacisk na naturalność. 

Czym są lamele i dlaczego uważa się je za wyjątkowe?

Lamele to wąskie, pionowe panele, które montujesz na ścianie lub suficie. Metody montażu są różne. Mogą być one zamocowane na płycie albo na miękkim podkładzie, jakim jest filc. Lamele na filcu to świetnie prezentująca się opcja, ale w zasadzie każdy typ lameli charakteryzuje się tym, że to wyłącznie same zalety. Lamele na płycie tworzą stabilną, jednolitą konstrukcję, natomiast lamele na filcu dają efekt bardziej miękki i akustyczny – co docenisz, jeśli lubisz ciszę i przytulność. To właśnie je odróżnia od siebie. Jak to ma się jednak do stylistyki skandynawskiej? Szczególnie dobrze sprawdzają się w niej lamele wykonane z materiałów imitujących drewno, w jasnych, naturalnych odcieniach. Ale to nie znaczy, że nie możesz eksperymentować. Czasem warto złamać schemat, wybierając lamele czarne albo w kolorze olive, które pięknie kontrastują z jasną bazą wnętrza. Wiele zależy od tego, czy wolisz tworzyć piękne aranżacje na zasadzie spójności wszystkich poszczególnych elementów, czy też lubisz od czasu do czasu wprowadzić pomiędzy nie kontrast.

Lamele ścienne w stylu skandynawskim – jak je wprowadzić?

Nie musisz zabudowywać nimi całej ściany. Lamele na filcu lub na płycie powinny stanowić jedynie podkreślenie całości. Nie mogą dominować. Ich zadaniem jest urozmaicenie, które ma przełamywać przestrzeń. Styl skandynawski lubi równowagę, więc wystarczy jeden akcent, żeby pomieszczenie nabrało wyrazu. Nie wolno Ci przesadzić z liczbą lameli do przedpokoju. Może to być fragment ściany za sofą, tło dla komody albo miejsce wokół telewizora. Jeśli chcesz, żeby wnętrze było spójne, dobierz kolor lameli do podłogi, drzwi lub dodatków. Warianty takie jak dąb, orzech, wenge czy sand grey to świetna baza dla naturalnych aranżacji. A jeśli chcesz ożywić swoje mieszkanie, możesz sięgnąć po lamele białe – dodają pomieszczeniu świeżości i lekkości, zachowując jego nowoczesny charakter. Wszystkie te warianty potrafią wprowadzić powiew czegoś odmiennego do spójnej przestrzeni. Przez to z kolei powodują, że wydaje się ona zdecydowanie bardziej interesująca.

Sprawdź też

Zobacz produkty: lamele ścienne, lamele na płycie i lamele do sypialni.

Poradniki: Lamele czy panele 3D · Ile kosztują lamele na ścianę.

Nie wiesz, jaki kolor wybrać? Zamów zestaw próbek — koszt zwracamy przy zamówieniu powyżej 500 zł.

Produkty powiązane